Od początku tygodnia miałam problemy z uchem :c W poniedziałek poszłam do lekarza, dostałam antybiotyk w kroplach i wróciłam do domu z nadzieją, że będzie już tylko lepiej. Ale niestety nie, pogarszało się z dnia na dzień, a mąż jeszcze wyjechał w poniedziałek do pracy na kilka dni, więc byłam z dwójką dzieci sama. Na szczęście było kilka dobrych duszyczek, które mi pomogły. W środę ból był już tak straszny, że znowu poszłam do lekarza i dostałam już anybiotyk doustny, który na szczęście zadziałał lepiej. Do tej pory nie słyszę jeszcze na prawe ucho, ale mam nadzieję, że to kwestia 2-3 dni zanim to wróci do normy.
Vintedowo niestety nie poszalałam. Przez ból ucha i co za tym idzie głowy nie mogłam nawet dłużej patrzeć w telefon. Dodałam więc tylko kilka rzeczy i kilka odświeżyłam. Zamówień nie było dużo ale coś tam wpadło mimo wszystko.
W tym tygodniu wzięłam się również za ponowne postawienie tej strony, instagrama i tiktoka. Zobaczymy co się z tego urodzi. Chcę to potraktować bardzo luźno. Dodawać to co akurat mi przyjdzie do głowy.
Czytam też ciągle książkę „Dom nad Rozlewiskiem” Małgorzaty Kalicińskiej. Od tej książki bije takie ciepło.. aż ciężko to opisać. Nie mam niestety dużo czasu na czytanie, zobaczymy kiedy uda mi się ją skończyć.

Dodaj komentarz